Iwona Ramotowska
Z zawodu byłam lektorem języka angielskiego (Theory &Methodology Update Course At Marble Arch Teacher Training London; doszkalanie na University of Central Lancashire Preston).
Zawsze interesowało mnie poznawanie siebie samej i współzależności występowania zjawisk. Po raz pierwszy zetknęłam się z jogą jeszcze w czasie studiów. Wtedy zrozumiałam i poczułam, że chcę podążać ścieżką jogi. Poznawanie siebie dają mi asany, dzięki którym zyskałam nowy porządek wartości. Troska o dobro innych znaczy dla mnie więcej niż moja wygoda. Ucząc innych bardzo dużo uczę się od nich. Jest to wspaniała obustronna wymiana. Tolerancja, dobroć, moralność, współczucie - to aspekty rozwoju wewnętrznego, które nie mają granic.
Po kursie z Faeqiem Birią w Moskwie w 2000 roku, zostałam zakwalifikowana na Intensive Course we Francji. Szkolenia tam mają charakter intensywnej praktyki i warsztatów. Udało mi się być tam dziewięć razy - ostatnio w 2010 roku na 10 dniowym intensywnym kursie ostatniego stopnia.
Brałam udział w szkoleniu o charakterze terapeutycznym z Lois Steinberg. Dzięki temu poznałam jak pracować przy problemach szyi, barków, kolan i kręgosłupa. Ale jest to praca poznawcza na lata.
Uczestniczyłam też w wasztatach prowadzonych przez Corin Biria poświęconych zdrowiu kobiety.
Wzięłam udział w warsztatach prowadzonym przez Gabriellę Giubilaro w Czechach i Włoszech.
Ukończyłam kurs nauczycielski metody B.K.S. Iyengara zakończony egzaminem.
W 2008 i 2010 roku miałam przyjemność uczyć się i praktykować w Instytucie Iyengara w Punie w Indiach. Był to czas głębokiego doświadczania i pogłębiania wiedzy.
Jestem instruktorem rekreacji ruchowej fitness-ćwiczenia psychoruchowe w oparciu o sytem ćwiczeń hatha jogi.
Służę Wam teraz wiedzą i doświadczeniem, które uzyskałam poprzez bespośrednie doświadczanie siebie i naukę.
Leszek Kawa

Z wykształcenia mgr inż. pożarnictwa (ukończył SGSP). Moje spotkanie z jogą zaczęło się od książek. Dużo czytałem chcąc zrozumieć siebie i świat. Poszukiwałem spójnej i całościowej koncepcji, ale nigdzie jej nie mogłem znaleźć. Ponad 16 lat temu przeczytałem podręcznik do hatha jogi pt. „Joga” (obecnie drugie i trzecie wydanie "Światło jogi"). Poczułem, że to jest to i będąc na studiach zacząłem ćwiczyć na początku 1991 roku w Akademii Hatha Jogi Sławomira Bubicza. Po trzech latach regularnej i solidnej praktyki nauczyciel spytał mnie, czy chciałbym uczyć jogi. Odpowiedziałem wtedy, że jeszcze nie jestem gotowy, jednak po wielu rozmowach przekonał mnie i od września 1994 roku rozpocząłem asystowanie w zajęciach, a niedługo potem zacząłem uczyć. Uczestniczyłem w kursach Gabrielli Gubilaro w Polsce i we Włoszech, kursach Faeqa Birii w Polsce i Francji (udało się być już dziewięć razy), Corin Birii oraz Marian Garfunkel w Polsce. Byłem trzy razy w Ramamani Iyengar Memorial Yoga Institute w Punie w Indiach, gdzie uczestniczyłem w zajęciach Geety oraz Prashanta Iyengarów - dzieci B.K.S. Iyengara oraz Shaha. Jestem instruktorem rekreacji ruchowej fitness-ćwiczenia psychoruchowe w oparciu o sytem ćwiczeń hatha jogi.
Joga dała mi siłę do czynienia zmian w moim życiu. Dzięki tej sztuce cieszę się coraz pełniejszym zdrowiem. Otworzyła mnie na ludzi, z człowieka milczącego i zamkniętego w sobie stałem się otwarty na innych. Lepiej rozumiem swoją istotę, pełniej odczuwam. Dzięki jodze nabrałem głębokiego spokoju i dystansu do pędu współczesnego świata. Jeśli jest jednak taka potrzeba, to potrafię działać szybko.
Joga otworzyła przestrzeń, którą każdy z nas posiada. Praca z ciałem w asanach spowodowała, że pozbyłem się większości lęków i stresów. Wymaga to jednak bardzo dużo dyscypliny, ciężkiej pracy i pokory. Jednak wysiłki adepta zostają prędzej czy później wynagrodzone.
Teraz jako nauczyciel dzielę się tymi doświadczeniami z Wami i sprawia mi to wiele radości.
Ewa Polak
Jestem absolwentką AWF. Ukończyłam kierunek wychowanie fizyczne i zdrowotne.
Na co dzień pracuje jako nauczyciel w-f w szkole ponadgimnazjalnej.
Z jogą zetknęłam się, gdy ćwiczyłam karate. Za namową kolegi poszłam na pierwsze zajęcia. Właściwie od razu zaczęłam systematycznie ćwiczyć. Było w tym coś niesamowitego, nie do końca wiedziałam o co chodzi, ale ćwiczyłam. Stałam się spokojniejsza, wyciszona, po sesjach byłam pełna energii i radości. Przez dwa lata ćwiczyłam jogę i karate. I w końcu została tylko joga. Poza pozytywnymi aspektami psychicznymi z ćwiczenia jogi dostrzegłam wielkie korzyści również dla zdrowia fizycznego. Joga to lekarstwo dla mojego kręgosłupa, dziś wiem, że systematyczna praca z jogą daje efekty.
Z zawodowego punktu widzenia joga to ruch fizyczny, który potrzebny jest człowiekowi w każdym wieku i bez względu na stan zdrowia. A to właśnie jogę możemy praktykować w różnym wieku i z wieloma problemami zdrowotnymi.
Kinga Braun
Swoją wędrówkę ścieżką jogi rozpoczęłam w lipcu 1998 roku. Moje poszukiwania życiowych dróg, zainteresowania Wschodem doprowadziły mnie do szkoły hatha jogi Sławka Bubicza. Mimo wielu fizycznych i psychicznych cierpień odczuwanych w asanach poczułam, że jest to coś czego szukałam, że jest to coś mojego, coś co po prostu lubię robić. Miałam wrażenie, że trafiłam w miejsce, którego szukałam.
Czym jest dla mnie joga ? Przede wszystkim prawdą i wolnością. Konfrontując, w codziennej praktyce na macie, swoje emocje, myśli, pragnienia, ciało, możliwości, zdajemy sobie sprawę, że nie ma innej drogi, którą podążamy, niż prawda. Prawda wobec siebie, wobec innych, we wzajemnych relacjach. Czas spędzony na macie w skupieniu, koncentracji, ciszy pozwala spojrzeć nam w głąb nas samych, prowadzi do wewnętrznej harmonii, daje nam równowagę, dystans do spraw codziennych, radość życia, poprzez akceptację niedoskonałości otwarcie na drugiego człowieka.. To wszystko prowadzi nas do szeroko rozumianej wolności. Wolności umysłu i sumienia. Przez to, że nie narzuca żadnego światopoglądu pozostawia każdemu z nas prawo do dokonywania wyborów. Na kolejnych etapach naszej praktyki oferuje nam wiele możliwości rozwoju. Zaczynając od zdrowia i sprawności fizycznej, które są warunkiem koniecznym dobrego samopoczucia, aż po rozwój duchowy, uzależniony od momentu, w którym jesteśmy. Oczywiście, joga wymaga wiele pracy, poświęcenia, bólu, systematyczności, dyscypliny, cierpliwości, ale czyż nie bardziej cenimy to na co musimy ciężko zapracować?
Moją drugą pasją są wędrówki górskie. Wbrew pozorom mające wiele wspólnego z jogą. W trudnych warunkach wysokogórskich bardzo szybko zrzucamy maski z twarzy i ukazujemy swoje prawdziwe oblicze. Jednocześnie góry dają poczucie nieograniczonej wolności, bliskości Boga, a w trakcie wielogodzinnej wędrówki możliwość medytacji i obserwacji świata.
Prowadząc zajęcia będę dzielić się z Wami moimi doświadczeniami na ścieżce jogi i służyć Wam pomocą.
Do zobaczenia na zajęciach,
Kinga










